Dramat na lubuskiej kolei. Niekiedy co 3. kurs w miesiącu nie wyjechał.

 

Fot. Dworzec Zielona Gora, wnętrze


Zima 2026 roku dała się szczególnie we znaki pasażerom kolei w województwie lubuskim. Surowe warunki atmosferyczne, a zwłaszcza intensywna gołoledź pod koniec stycznia, doprowadziły do paraliżu regionalnych połączeń kolejowych, unieruchamiając na wiele dni pociągi zasilane trakcją elektryczną.

Sytuacja była na tyle poważna, że 26 stycznia, w kulminacyjnym momencie kryzysu, nie wyjechało aż 110 pociągów, w tym 78 kursów regionalnych. To właśnie poniedziałek okazał się najtrudniejszym dniem miesiąca dla przewoźników i pasażerów.

Dane te pochodzą ze szczegółowego raportu przygotowanego przez Stowarzyszenie „komunikacja.org” z Gorzowa Wielkopolskiego oraz autora popularnego profilu „Czy ZKA w Lubuskim dziś wyjechało?” na Facebooku. Inicjatywa ta od lat monitoruje jakość i niezawodność transportu szynowego w regionie, dokumentując codzienne przypadki odwołań, opóźnień oraz wprowadzanych zastępczych komunikacji autobusowych (ZKA).

Z opublikowanego zestawienia wynika, że w całym styczniu 2026 r. w województwie odwołano łącznie 466 pociągów regionalnych:

  • 284 kursy zostały anulowane w całości,

  • 182 odwołano częściowo, tj. tylko na wybranym odcinku trasy.

Zimowy kryzys szczególnie dotknął linie obsługiwane taborem elektrycznym – w wielu przypadkach szadź i oblodzenie sieci trakcyjnej uniemożliwiały uruchomienie pociągów przez kilka kolejnych dni. Problemy dotyczyły m.in. połączeń na trasach Zielona Góra – Rzepin, Gorzów – Krzyż czy Zbąszynek – Zbąszyń.

Przedstawiciele stowarzyszenia zwracają uwagę, że tegoroczna zima dobitnie pokazała, jak wrażliwa jest infrastruktura kolejowa w regionie na ekstremalne warunki pogodowe oraz jak ważne jest zwiększanie udziału taboru dwusystemowego (np. spalinowo-elektrycznego) i lepsze przygotowanie służb technicznych.

Wielu pasażerów domaga się dziś nie tylko pełnej analizy sytuacji ze strony zarządców infrastruktury i przewoźników, ale też konkretnych kroków naprawczych, które zminimalizują ryzyko podobnych zakłóceń w przyszłości.

Lubuskie – często pomijane w ogólnopolskich debatach transportowych – tym razem znalazło się w centrum dyskusji o realnych konsekwencjach zaniedbań i nieprzystosowania kolei do zmiennych warunków klimatycznych.

opr. CzatGPT prompter AF

Komentarze