Plac Pocztowy - zdominowany parkingami- już jest slumsowiskiem ruin
Tynk odpada na pieszych z fasady. Na placu stoi np. przyczepa ze starymi kawalkami mebli. Największy budynek na placu ma powybijane szyby. Sasiedni sklep chyba upadl bo jest zamkniety.
Opr . A . Fularz
Do Radnych miasta Zielona Góra
Największy budynek na placu ma powybijane szyby. Tynk odpada na pieszych z fasady- na dowód załączam zdjęcie ruin. Sasiedni sklep chyba upadl bo jest zamkniety- ten przy wieży Głodowej.
Opr . A . Fularz
Na podstawie kpa art. 3 wnoszę pismo przedprocesowe w związku z polityką slumsyfikacji centrum miasta jaka pogłębia kryzys gospodarczy centrum miasta Zielona Góra. Powołuję się przy tym na zapisy w ustawie z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (art. 18b ust. 1) oraz w k.p.a. (art. 227).
Plac Pocztowy - zdominowany parkingami- już jest slumsowiskiem ruin. Oto podcienie- przy nich stoi jakaś przyczepa ze starymi kawalkami mebli.. Efekt liberalnej polityki transportowej- na placu stoi wiele pojazdów długoterminowo, jest to rodzaj parkingu zajmującego drugi najważniejszy plac starego centrum miasta.
Największy budynek na placu ma powybijane szyby. Tynk odpada na pieszych z fasady- na dowód załączam zdjęcie ruin. Sasiedni sklep chyba upadl bo jest zamkniety- ten przy wieży Głodowej.
Organizacja parkingów na głównych placach miasta to w XXI wieku egzotyka, takie miejsca przywracane są dla pieszych. Powracają ogródki kawiarniane, restauracje, sklepy. Państwa polityka jest archaiczna i powoduje postępujący kryzys gospodarczy. Jest naruszeniem przepisów prawa- ponieważ jest to ewidentne i bardzo znacząco szkodliwe działanie na szkodę interesu gospodarczego wspólnoty mieszkańców. Doprowadziło ono do upadku życia gospodarczego w tej części miasta.
Aby ożywić ten plac Pocztowy, powinny tutaj kursować zwykłe miejskie autobusy- po zmianie organizacji ruchu ulic Jedności, Drzewneji samym placu Pocztowym na dwukierunkowe i eliminacji parkowania na tych ulicach. Przewidziano to w strategii transportowej którą Państwo sami uchwalili i nie zrealizowali.
Opr . A . Fularz

Komentarze
Prześlij komentarz