Pies śpi i mieszka w parku miejskim

Pies o imieniu czy przydomku "Chynów" śpi w Parku Poetów. Ma legowisko wśród mchu i patyków. Nie ufa ludziom, nie daje się schwytać czy podejść. Gdy go wołałem ze dwie godziny temu, nie wstał z legowiska. Kiedyś na osiedlu Chynów gdzie pomieszkiwał,  próbowano zastawić na niego klatkę-pułapkę. Nie zaufał. Uciekł z osiedla do parku. Jest wolny do tej pory. 

Nie wiem czy prowadzący schronisko powinni go koniecznie schwytać. Skoro chce tu mieszkać- czemu go nie zostawić w spokoju? Może jacyś inni obrońcy praw zwierząt mają pomysł? 

Opr.  Adam Fularz na podstawie obserwacji naocznej i wypowiedzi osób które rozpoznały to zwierzę na okazanym im zdjęciu.


--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

Komentarze

Popularne posty